ucięte stopy, bluzka i trampki. do tego kawałek pod ławką po lewej albo to wykadrować albo odsłonić więcej nogi od ławki Zdecydowanie nie ucinałbym postaci pierwszoplanowej.
Taaa, coś a'la retusz
A raczej nadanie fotce charakteru, powiedzmy...
A co do słów które napisał pan Wildens:
Jeśli zostało znalezione w google, to jaki w tym twoj wklad?
Kontrast i tonacja barw?:>
Tak samo można też powiedzieć np. o zdjęciach Dave Hill'a itd. Cóż za jego wkład, on tylko "pstryknął" zdjęcie a później "poprzesuwał kilka suwaków w PS". No, nie zapominajmy - jeszcze był oczywiście "kontrast i tonacja barw".
Wygrane bitwy: 2
Artykuły: 25 Pomógł: 11 razy Wiek: 27 Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 368 Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-01-20, 08:21
zrobienie zdjęcie to nie po prostu "pstryknięcie". Musisz mieć przede wszystkim na nie pomysł, ustawić scenę i dobrze ustawić aparat. Później możesz poprzesuwać suwaki w photoshopie.
A przy Twoim zdjęciu przesadziłeś z nasyceniem, za duży kontrast, wygląda teraz sztucznie, nie oddaje smutku i nostalgii.
_________________ just kinda stuck between my fantasy and what is real
Wiem na czym polega zrobienie zdjęcia
Ale obecnie nie mam takiej możliwości, by móc swoje fotki robić, pozostają mi tylko te z google
HemAhn, dziękuje za Twoją wypowiedź, przemyślę zmianę nasycenia, ale kontrast chyba zostawię taki. Chciałem by był taki kontrast, dodatkowo poprawiłem cienie, bo były nijakie.
Tak samo można też powiedzieć np. o zdjęciach Dave Hill'a itd. Cóż za jego wkład, on tylko "pstryknął" zdjęcie a później "poprzesuwał kilka suwaków w PS". No, nie zapominajmy - jeszcze był oczywiście "kontrast i tonacja barw".
Co do zdjęcia, gdy kwestię autorstwa mamy już za sobą, to ja bym to lepiej skadrował (w twoim przypadku wyciął ten żwirek po lewej) i zmniejszył trochę nasycenie, smutek lepiej oddaję "blade" kolory.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach